Przeczytane/Polecane

Bohumila Hrabala sprawa polska (i inne sprawy), Wrocław 2013 Wojciech Soliński


     28 marca 2014 roku obchodziliśmy setną rocznicę urodzin jednego z najwybitniejszych prozaików w skali światowej, Bohumila Hrabala. W wielu miastach Polski uczczono tę okoliczność nad wyraz hucznie i tłumnie: z odczytami, wystawami i przeglądami poświęconymi czeskiemu autorowi. Hrabal jest u nas popularny popularnością szczerą i życzliwą: u jej podstaw leży przede wszystkim ujmująco opisywana zwykła codzienność pozbawiona zakotwiczenia w zaczepnych narodowych odwołaniach. Tymczasem Hrabal jest w równym stopniu poetyckim obserwatorem, co kąśliwym a przekonującym komentatorem. I trochę miejsca w swoich tekstach poświęca również nam.
     Odwołań do Polski i Polaków w twórczości i życiu czeskiego pisarza poszukiwał Wojciech Soliński. Swoje obserwacje zanotował w książce Bohumiła Hrabala sprawa polska (i inne sprawy). Autor wziął na warsztat nie tylko rzeczywiste odwołania do Polski w prozie (bazujące na stereotypizacji obrazu Polaka i Czecha, dotyczące Śląska Cieszyńskiego, geografii (sic!), polskich osobistości z Karolem Wojtyłą i Lechem Wałęsą na czele i początkowo dyskusyjnej, zdaniem autora Postrzyżyn, przynależności Polski do Europy Zachodniej: dopiero tego roku [1938] będąc przejazdem w najdalszym zakątku Polski, gdy miałem przed sobą bezkresną równinę, usianą drewnianymi domkami (…) zrozumiałem, że w tym otoczeniu (…) nie mógł zrodzić się inny artysta niż Dostojewski… i całego kontekstu środkowoeuropejskiego – zagadnień tak przecież ciekawych dla cudzoziemców uczących się języka polskiego i kultury!), ale także przekłady dzieł pisarza na język polski i komentarze do tłumaczeń (bardzo ciekawe zestawienie i klasyfikacja samych przypisów do polskich wydań oraz ich rzetelna lista).
     Książka Wojciecha Solińskiego jest subiektywną próbą odpowiedzi na pytanie, w czym może tkwić popularność czeskiego pisarza u północnego sąsiada; co mogą zyskać nasi twórcy, parafrazując Hrabala, bazując na nim i z niego czerpiąc (np. Huelle, Pilch, Stasiuk, Orzeł, Skudziński) i co sprawia, że Dzieło Hrabala, wciąż jeszcze do nas docierające, wciąż pozostaje niedoczytane, mimo iż wciąż ma wielu czytelników. Umieszczone w tomie analizy skłaniają jego autora do wystawienia genologicznej tezy, że czeska hospodská historka i nasza rodzima gawęda znajdują dzisiaj ujście w czymś nowym, czymś, co jest odbiciem mowy blokowiska (czeski panelakový kec). Formuły tej jednak nie rozwija – pozostawia ją dryfującą i czekającą na omówienie.
     Książka Solińskiego, napisana w wyniku pasji i z pasją, ciekawie i przystępnie, daje dość dużo pomysłów konferencyjnych. Te najbliższe związane są oczywiście z sylwetką i recepcją prozy Hrabala w Polsce, z genologią, etnopoetyzmem czy ogólną kondycją narracji bezpośredniej, ale mogą również dotyczyć zagadnień ściśle glottodydaktycznych, a szczególnie obrazu Polski w obcych literaturach, w literaturach naszych studentów.

poleca Monika Válková Maciejewska, Szkoła polonijna w Belgradzie

 

Coryright © 2012 Stowarzyszenie „Bristol”
02-078 Warszawa
ul. Krzywickiego 34
tel.: +48 (22) 625-42-53
tel.: +48 (22) 625-42-67
fax: +48 (22) 625-75-23

Projekt i wykonanie: www.kosler.pl